Wspomnienia z ZZ

Dwa weekendy przed obozem, czyli 21-23 czerwca, odbył się ostatni w tym roku ZZ naszej drużyny.

W piątek wieczorem spotkaliśmy się ( trójka zastępowych oraz nasz drużynowy Dariusz) u drużynowego, a już następnego dnia rano wybraliśmy się na miejsce obozu…ROWERAMI! Blisko czy daleko? Sami oceńcie. Pokonaliśmy około 120 km jednego dnia z Rybnika do Dziewczej Góry. Z pewnością wyjazd był udany, nie tylko zobaczyliśmy miejsce obozu, ale też świetnie się bawiliśmy. Z powrotem (niestety) musieliśmy wracać pociągiem ponieważ było już późno.

Następnego dnia czekała na nas kolejna niespodzianka. Wybraliśmy się na spływ kajakami po Rudzie. Było mokro, ale jak to wodniacy, uwielbiamy wodę!

Niestety to już ostatni ZZ w tym gronie, dwójka z nas, Łukasz i Piotrek, na koniec obozu mieli przejście do wędrowników. Nigdy nie zapomnimy tych chwil!

~były zastępowy Salamandry, a świeży młody wędrownik – Łukasz

Darek, Piotrek, Łukasz i Kuba

O autorze: Łukasz